18.06.2017

When you can not doing what you want

Chciałam poinformować ,że mój blog będzie zawieszony do odwołania. Nie jestem pewna czy jeszcze do tego wrócę ,przemyślam kwestię dodawania postów przez telefon. Powodów jak zwykle jest mnóstwo między innymi ostatnio brak czasu pomimo chęci,ale przede wszystkim mój padnięty na Amen laptop. Muszę teraz zainwestować w coś nowego. Miło było spędzać czas w blogosferze,jednak na to potrzeba na prawdę wiele czasu. Samo tworzenie postów i odwiedzanie obserwowanych witryn trwa na prawdę długo. Kolejna blogerka sezonowa ;) Myślę,że pewnie za jakiś czas do tego wrócę. Do końca tego roku może być tak,że nie pojawi się żaden wpis dopóki nie dopnę wszystkiego na ostatni guzik. Życzę wszystkim powodzenia w blogowaniu i być może do zobaczenia ! :)


Możecie obserwować mnie na instagramie (kikawww) , być może mój kanał na youtubie będzie bardziej żywy niż ten blog ;-)

16.05.2017

POLAND

Cześć !
Nie było mnie tutaj od końca marca...Ciężko jest teraz cokolwiek napisać w sensowny sposób,ale tak strasznie chciałam w końcu wrócić do pisania! Mój laptop dopiero dziś wieczorem odbiorę z naprawy, a korzystanie z laptopa siostry nie było wcale ułatwieniem,bo mamy zepsute wejścia usb. Aktualnie przebywam w Polsce na urlopie,dlatego korzystając z pierwszej wolnej chwili od prawie tygodnia czasu - zmobilizowałam się do powrotu na blogu. Teraz po powrocie do domu zacznę odwiedzać obserwowane blogi (a dawno mnie tam nie było ) i szykuję pomału post tematyczny. Nie przedłużam i nie zanudzam ,to tylko post informacyjny :)

Najlepsze są spotkania z bliskimi ♥

Naskrobię coś tutaj w najbliższy weekend ;)

29.03.2017

spring and Easter so close

Cześć!
W Holandii pogoda jest dość nieprzewidywalna. Przez ostatnie kilka dni można było odczuć iż zbliża się wiosna. ♥ Temperatura wynosiła od 15 do 18 stopni ,bezchmurne niebo i minimalny powiew wiatru. W cieniu oczywiście nie było tak przyjemnie ,jak w słońcu ,ale z miłą chęcią spędzam w taką pogodę czas na ogrodzie. Wystarczy mieć jakiś sweter na sobie i na prawdę człowiek czuje się znacznie inaczej łapiąc pierwsze porządne promienie słońca. Aż chce się wszystko robić,to dodaje takiej energii !


Korzystając z przyjemnej pogody większość swojej aktywności fizycznej wykonywałam na świeżym powietrzu. Zaczęłam jeździć swoją określoną trasą na rowerze,a w ogrodzie skaczę na skakance,co dotychczas robiłam w domu. Nawet mojej siostrze udzielił się znacznie lepszy nastrój ,bo zdecydowała się skakać razem ze mną ...Zobaczymy ,czy to się uda haha! Zdecydowanie lepiej wychodzi nam wspólne jeżdżenie na rowerach. Pijąc wspólnie popołudniową kawę na zewnątrz , jesteśmy w stanie zauważyć pierwsze liście na drzewach ,to jeszcze kwestia krótkiego czasu aż będą w pełni zielone. Pocieszające jest to ,że wstając w godzinach  wcześnie porannych słyszę śpiew ptaków a za oknem jest już widno. Dzień jest znacznie dłuższy ,co jest chyba największym wiosennym plusem.


Na koniec chciałam przeprosić za zdjęcia ,które nie za bardzo komponują mi się z przygotowanym postem...Otóż mój laptop kolejny raz uległ zepsuciu i dopiero w maju pójdzie do naprawy ,gdy będę na urlopie w Polsce. Dlatego teraz aby nie zostawić posta pustego dodaję Wam kilka zdjęć z ostatnich dni i chciałam uprzedzić ,że posty będą nieco rzadsze do połowy maja,ponieważ korzystam z laptopa siostry. :<
A lot of hugs . ♥