Przejdź do głównej zawartości

Posty

Antwerp wants to make me drunk!

Cześć!
Antwerpia to miasto w Belgii ,znajduje się mniej więcej 90 kilometrów od mojej miejscowości. Byłam już tam dwa razy,ale chętnie wróciłam kolejny raz. Pierwszym razem byłam z rodziną i znajomymi mniej więcej w centrum,ale niewiele udało nam się zobaczyć. Trafiliśmy akurat na Kermis ,pewnego rodzaju wesołe miasteczko i tam zeszło nam najwięcej czasu. Drugim razem byłam w ubiegłym roku też z rodziną ,tylko troszkę dalszą. Zwiedziliśmy właśnie centrum miasta,które jest na prawdę śliczne. Za trzecim razem miałam okazję spontanicznego wyjazdu z moim przyjacielem aby spotkać się z moją cudowną kuzynką ,która właśnie podróżuje po Europie. Wybraliśmy się pociągiem ,dlatego jak każdą inną podróż zaczęliśmy od stacji centralnej.



Najnowsze posty

I'm back...from Amsterdam!

Cześć!
Jakie to dziwne pisać po dłuższym czasie. Dawno mnie tu nie było ,utknęłam w przemyśleniach "jakby tutaj dalej blogować" . Mój laptop jest zepsuty ,a siostry ma zepsute wejścia usb,ale dla chcącego nic trudnego. Moje przygotowania do powrotu tutaj troszkę trwały ,ale jak pisałam "wrócę gdy dopnę wszystko na ostatni guzik" ,a więc mam nadzieję,że właśnie mi się to udało .Wydaje mi się,że moja przerwa w blogowaniu dobiegła końca i żadna siła wyższa tego nie zepsuje,haha! Brakowało mi tego...
Nie przedłużając , moje wakacje dobiegają końca. Wyglądają nieco inaczej niż przeciętnej osoby,ponieważ ze względu na bardzo ruchomy czas pracy mam w ciągu roku dużo wolnego. W lutym byłam w Anglii , w maju w Polsce a teraz ...w Holandii .



When you can not doing what you want

Chciałam poinformować ,że mój blog będzie zawieszony do odwołania. Nie jestem pewna czy jeszcze do tego wrócę ,przemyślam kwestię dodawania postów przez telefon. Powodów jak zwykle jest mnóstwo między innymi ostatnio brak czasu pomimo chęci,ale przede wszystkim mój padnięty na Amen laptop. Muszę teraz zainwestować w coś nowego. Miło było spędzać czas w blogosferze,jednak na to potrzeba na prawdę wiele czasu. Samo tworzenie postów i odwiedzanie obserwowanych witryn trwa na prawdę długo. Kolejna blogerka sezonowa ;) Myślę,że pewnie za jakiś czas do tego wrócę. Do końca tego roku może być tak,że nie pojawi się żaden wpis dopóki nie dopnę wszystkiego na ostatni guzik. Życzę wszystkim powodzenia w blogowaniu i być może do zobaczenia ! :)


Możecie obserwować mnie na instagramie (kikawww) , być może mój kanał na youtubie będzie bardziej żywy niż ten blog ;-)