Przejdź do głównej zawartości

Posty

sky tower by night

Jeżeli tak jak ja uwielbiasz podróże,zwiedzanie nowych miejsc a nigdy nie byłeś we Wrocławiu to serdecznie zapraszam do małej fotorelacji z punktu widokowego Sky Tower o godzinie siedemsnatej (by night,no tak) . 


To miejsce miałam już okazję zobaczyć w zeszłym roku porą letnią w środku dnia,kiedy to razem z moim przyjacielem wybraliśmy się na wycieczkę po Wrocławiu. Już wtedy robiło wrażenie. Stojąc przy szybie na wysokości około 200 metrów nad ziemią osobiście trzymałam się ścianki. Patrząc w dół (zwłaszcza gdy pod nogami widzisz samochody jeżdżące wokół ronda) wydaje się jakby ta szyba nie istniała i można by tak zaraz stracić życie,co jest na prawdę przerażające,ale świadomość ,że ta szyba jednak jest pozwala napawać się widokami Wrocławia.


Tym razem wybrałam się tam z koleżanką wieczorem,gdy na dworze jest już ciemno niemalże jak w środku nocy ,pomimo wczesnej godziny. Widoki ,jak się spodziewałam były przyjemne,dwadzieścia minut zwiedzania minęło nam na prawdę szybko. Wielkie ,o…
Najnowsze posty

I spend this Christmas in Netherlands (again)

Typowo dla mnie , kolejny post po kilku miesiącach mieobecności :) 
Zaczynam odczuwać świąteczną atmosferę, w moim domu pojawiła się choinka a sama całymi dniami słucham świątecznych piosenek typu Last Christmas. Uwielbiam ten przedświąteczny czas! Ozdabianie domu dekoracjami Bożonarodzeniowymi,na mieście również pokazują się podświetlone bombki, Mikołaje i tym podobne. Co prawda do Świąt jeszcze trochę czasu,a ja przed samymi świętami wracam do siebie  do domu,ale pozwolę sobie zostawić tutaj po sobie jakiś ślad w klimacie świątecznym,czyli najświeższe zdjęcia mojej okolicy w Polsce .



Zdjęcia powyżej przedstawiają centrum mojego miasta wieczorem,pięknie podświetlone ozdoby świąteczne (aczkolwiek nie wiem co do tego mają ostatnie łabędzie (?) ) . Poniżej zdjęcia z początku mojego urlopu ,kiedy byłam we Wrocławiu na Jarmarku Bożonarodzeniowym ,na którym o dziwo byłam pierwszy raz w życiu ,mimo tego że mieszkałam niedaleko. 



W moim rodzinnym mieście na znalazłam za wiele tego typu ozdó…

Antwerp wants to make me drunk!

Cześć!
Antwerpia to miasto w Belgii ,znajduje się mniej więcej 90 kilometrów od mojej miejscowości. Byłam już tam dwa razy,ale chętnie wróciłam kolejny raz. Pierwszym razem byłam z rodziną i znajomymi mniej więcej w centrum,ale niewiele udało nam się zobaczyć. Trafiliśmy akurat na Kermis ,pewnego rodzaju wesołe miasteczko i tam zeszło nam najwięcej czasu. Drugim razem byłam w ubiegłym roku też z rodziną ,tylko troszkę dalszą. Zwiedziliśmy właśnie centrum miasta,które jest na prawdę śliczne. Za trzecim razem miałam okazję spontanicznego wyjazdu z moim przyjacielem aby spotkać się z moją cudowną kuzynką ,która właśnie podróżuje po Europie. Wybraliśmy się pociągiem ,dlatego jak każdą inną podróż zaczęliśmy od stacji centralnej.