Przejdź do głównej zawartości

#07

Andrzejki - wieczór wróżb odprawianych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego Andrzeja.
W moim domu ta tradycja ciągnie się od bardzo dawna, co roku albo z mamą albo z kimś innym (w tym roku był to mój chłopak) lejemy wosk . Co prawda jest to wróżba dla niezamężnych oraz prawdopodobnie nie będących w związkach kobiet, a Patryk powinien świętować je z 24 na 25 listopada w "Katarzynki" ,ale przecież można to potraktować jako zabawę,szczególnie,jeśli planuje się masę wróżb z gronem znajomych :) Pamiętam, jak kilka tam temu zrobiłam imprezę z tej okazji ,choć nie było żadnych wróżb i typowego nastroju ,raczej przyjęliśmy to jako domówkę,mam nadzieję kiedyś ją poprawić na typowo andrzejkową imprezę ,w tym roku nic z moich planów nie wypaliło jak to mam w zwyczaju ,hahaha! :D

Tegoroczne wróżby wyszły nam jako parze bardzo powiązane ze sobą ,choć ja jestem w 100% pewna,że się nie ziszczą ,a każdy i tak będzie miał o tym swoje zdanie,ponieważ zarówno ja ,jak i moi znajomi uważają ,że będziemy rodzicami (a tak nie będzie) ,ale nie ukrywam było to zabawne :D Ostatecznie uznaliśmy nasze wróżby za granat i rybę ,kto tam sobie będzie zawracał głowę takimi sprawami jak dzieci ,no może kiedyś ,ale dziś mamy 17 lat sami jeszcze jesteśmy dziećmi . Z dwojga złego przynajmniej miałam ubaw po pachy ,czekam na sugestie ,czy ktoś widzi coś innego niż płód bądź USG . :D No tak,jest jeszcze jedna nieco wulgarna teoria : GÓWNO :)

By the way, w szkole na praktykach przyuważyliśmy apetycznie wyglądające ,kuszące ciasteczka. Okazało się,że są na sprzedaż z okazji dzisiejszego święta a w środku znajduje się wróżba ,dowiedziałam się z niej ,że odnajdę satysfakcję w szkole....w piątek wieczorem ! Bardzo optymistycznie,chyba zacznę czytać horoskopy :D



























Tymczasem zapraszam na mój instagram KLIK i życzę miłego tygodnia ! :)

Komentarze

  1. Andrzejki, jak dla mnie, są serio fascynującym i jednocześnie zabawnym świętem. :D Od małego je uwielbiałam! Choć teraz już tego w ten sposób nie czuję. :c
    Ale wosku wylałaś, ohoho!


    Pozdrawiam, Justlyjass.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…