11.12.2015

#09

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na występ do mojego byłego gimnazjum. Otóż jestem już jakiś czas po występie, a mianowicie w poniedziałek 7.12 miałam przyjemność zaprezentować się na deskach mojej byłej szkoły po raz kolejny , jednak tym razem jako absolwentka,która urozmaica szkolne występy. Do samego końca nie wiedziałam nawet ,co to za okazja, serio, organizacja w tej szkole jest delikatnie mówiąc troszeczkę chaotyczna jednak na sam koniec wszystko zawsze wychodzi genialnie. Po przyjściu do szkoły przywitało mnie kilkoro nauczycieli , zaciekawieni ,co ja tutaj robię,haha ! Okazało się w końcu, że tego dnia w PG 1 odbył się konkurs piosenki obcojęzycznej dla szkół podstawowych. Jedna ze szkół wycofała się z udziału z powodu choroby występujących reprezentantów tamtej szkoły. Ogólnie dlatego było bardzo mało występów ,myślę,że koło pięciu ,z czego najbardziej podobała mi się mała blondyneczka,bodajże z czwartej klasy ,która śpiewała piosenkę,której nie znam i nawet nie zdołałam zapamiętać tytułu, ale dziewczynka występowała jako pierwsza, miała przecudowny ...głosik :D
Po całym konkursie czas umilali uczniowie z mojej byłej szkoły oraz ja. Dopiero na próbie zdałam sobie sprawę,że moje gardło jest w fatalnym stanie i nie mogę się zajechać do końca ,więc w ostatniej chwili zdecydowałam zaśpiewać piosenkę Honoraty Skarbek "Lalalove" ,choć w planach była inna piosenka,co prawda tej samej wokalistki . Weszłam więc na scenę bez żadnej próby i po występie stwierdziłam,że mogło być lepiej,ale po odsłuchaniu nagrania chyba po raz pierwszy nie miałam odruchu wyłączającego ,więc wcale nie było tak źle jak mi się mogło wydawać.

Na widowni nie było wiele osób, były uczestniczki konkursu , ich opiekunowie, pani dyrektor. I tu podkreślę,że był też jakiś mężczyzna,którego przedstawiono jako prezydenta ,jednakże nie był to pan Szełemej ,prezydent miasta Wałbrzych ani pan Andrzej Duda ,co byłoby w ogóle już czymś dziwnym,więc generalnie śpiewałam przed jakimś prezydentem,co powinno być zaszczytem,ale tak na prawdę nie wiem,kto to był ,mega siara. :) Pomijając fakt,że nie wiedziałam z jakiej okazji występuję , ani że wypadałoby zaśpiewać po angielsku ,skoro to konkurs obcojęzyczny no i śpiewałam bez żadnej próby i tak dalej ,i tak dalej, ale przecież to nie była moja wina ...:D

Wczoraj wieczorem dostałam smsa od pani,która prowadzi wszystkie te apele z pytaniem czy zechciałabym wystąpić w styczniu na WOŚP ,który organizowany jest w tej szkole każdego roku. Oczywiście zgodziłam się bez chwili namysłu, po tym występie zrobię sobie przerwę gdzieś do maja ,aby uczniowie nie zaczęli wymiotować na mój widok,a że w okolicach maja w naszej szkole ma odbyć się festyn to takiej okazji na pewno nie mam zamiaru przegapić :)





















Kończąc temat mojego występu , dziś wieczorem jadę  z moim chłopakiem na weekend do Oławy do mojej mamy i brata w odwiedziny,mam nadzieję porobić tam parę ładnych zdjęć ,ponieważ to na prawdę cudowne miasto i mam zamiar podzielić się jego urokami tutaj :)
Zdjęcia z występu to zwykłe screeny z filmiku nakręconego dla mnie specjalnie przez przyjaciela,którego mogłam wziąć do naszej strefy dla vipów (haha!) ,także wielkie przeprosiny za mega słabą jakość .
POZDRAWIAM :) 

1 komentarz:

  1. OH MY GOD!! Ale jesteś dzielna... *_* w ostatniej sekundzie postanowiłaś zaryzykować swoje życie i reputację śpiewając piosenkę której nawet nie ćwiczyłaś i to jeszcze przed PREZYDENTEM czegoś tam... Jesteś moim bohaterem!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)