Przejdź do głównej zawartości

#38

Cześć !
Jestem w szoku. W ciągu około trzech dni ,liczba obserwatorów znacząco wzrosła, tak samo liczba wyświetleń bloga . Przez dobre trzy dni z rzędu było co najmniej 100 wyświetleń dziennie,jestem w takim szoku ,że nie wiem co myśleć. Teoretycznie powinnam się cieszyć ,owszem miło mi ,że mój blog zyskuje jakiś tam rozgłos, jednak to wszystko działo się teraz tak szybko.. WOW.  A tak swoją drogą w tym miesiącu mija 5 lat od kiedy zajmuję się blogowaniem. W 2011r. powstał mój pierwszy blog ,którego prowadziłam do 2014 r. osiągając dużo mniej niż teraz. Byłam jeszcze dzieckiem , kiedy się tym zajęłam,co prawda blog się rozwijał ,ale ja postanowiłam zrobić sobie przerwę. Nie miałam czasu i warunków do pisania bloga, Wszystko zmieniło się jakoś pół roku temu ,kiedy wzięłam się w garść i z powrotem zaczęłam robić, to co rzeczywiście sprawia mi przyjemność. Jakiś czas temu napisała do mnie dawna znajoma z podwórka,z którą w sumie nie mam jakiegoś wielkiego kontaktu (pozdrawiam Cię Ewka serdecznie :D) i otrzymałam od niej dużo miłych i przede wszystkim motywujących do dalszego działania słów. Dziękuję Ci mocno ,to dało mi niezłego kopniaka. Tak samo dziękuję wszystkim czytelnikom,którzy zostawiają po sobie jakiś ślad pod każdym postem. Za każdym razem ,gdy wchodzę na bloggera i widzę te wszystkie komentarze oczekujące na moderację od razu na mojej twarzy gości uśmiech,to na prawdę miłe. :)
Myślę,że to już ten moment ,kiedy powinnam wstawić SNAPCHAT Z KWIETNIA :

Tym razem wszystkie zdjęcia przedstawiają moją mordę w różnych odsłonach. 4 zdjęcia za mniej więcej cztery tygodnie. W tym miesiącu zapisałam wyjątkowo mało ciekawych zdjęć ze snapa stąd ten pomysł . Dystans ,dystans i jeszcze raz dystans do samego siebie :D Mam nadzieję,że mój głupi ryj poprawi Wam humor, ja jeszcze raz dziękuję za tyle energii, to dla mnie niesamowite, cały czas przeżywam ogromnie,to co się dzieje na moim blogu ostatnimi czasy...
Pytanie dnia - jaki jest Wasz ulubiony efekt na snapie ? Piszcie w komentarzach :) 

Komentarze

  1. Ja swoje początki blogowe miałam jeszcze wcześniej, całe szczęście wszystkie aż do obecnego bloga pokasowałam, ah te natchnienia z młodości :D
    Cieszę się , że zainteresowanie Twoim blogiem wzrasta :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozwijaj się dalej! masz genialny dystans do siebie! :D
    http://lone-gunmens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję sukcesu! Rozwijaj się dalej i rób to co kochasz ^^
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam snapa więc sie nie wypowiadam :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://poziomka1.blogspot.com/
    swietny post <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój ulubiony efekt na snapie to jednorożec, który dość często znika, ale ogólnie każdy ma w sobie coś fajnego haha

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję takich osiągnięć, gdyż naprawdę na nie zasłużyłaś! Życzę powodzenia w dalszym blogowaniu! Co do zdjęć są świetne :D Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Na snapie bardzo lubię zamianę twarzy ! :D
    Gratuluję osiągnięć i życzę ich coraz więcej. Z dnia na dzień obserwatorów i wyświetleń będzie Ci przybywać :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje mi dziś wybiło 14000 wyświetleń :)
    http://the-rose-style.blogspot.com
    Snap: princess.ros

    OdpowiedzUsuń
  10. super post <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny nagłówek + gratuluję rosnących statystyk :) Rozumiem dokładnie co czujesz, ja też jestem w szoku kiedy nagle "skoczy" mi liczba wyświetleń na blogu.
    A zdjęcia - genialne :D Świetnie że masz taki dystans do siebie ;)
    www.to-i-owo-nietypowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za mile slowa , w wolnej chwili zajrze na bloga :)

      Usuń
  12. Zdjęcia świetne-pośmiałam się troszkę :D <3

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam :* Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :) Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że twój blog się rozwija. Pamiętaj, że najważniejsza jest systematyczność i to, żebyś się nie poddawała! Pozdrawiam xx
    x-lauraxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję rosnących statystyk. :) Ja uwielbiam efekt pieska. :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…