Przejdź do głównej zawartości

#45

Cześć!
Jak Wam się podoba nowy nagłówek? Miałam mały dylemat ,ponieważ lubię prostotę, a także cierpię na przypadłość"mój blog, wszystko powinno być zrobione przeze mnie " no i początkowo tak było,miałam zaprojektowany nagłówek i wysłałam go do mojego chłopaka. Patryk podsunął mi pomysł z kształtem liścia. Chciałam tylko się zorientować ,co z tego wyniknie ,ale oczywiście JA VS GIMP to odwieczna walka,więc mój chłopak zrobił projekt,ja tylko zmieniłam go na czarno biały ,dodałam napis z poprzedniego nagłówka ,bo przywiązałam się do owej czcionki,której już nie chciało mi się wyszukiwać ,więc poszłam na łatwiznę. No i ostatecznie miałam dylemat ,sprawdzałam po kilkanaście razy ,co lepiej wygląda i stwierdziłam ,że pomysł Patryka był fajny i powinnam go wykorzystać ,no i też w moim było widać "niedoskonałości" . Chciałam też się przekonać do tego ,że czyjaś pomoc na moim blogu mi nie zaszkodzi ,jestem w tej kwestii nieco egoistyczna. W każdym razie podziękowania dla mojego Patryka za ciekawy pomysł,za fajny wygląd, za poświęconą pracę - po prostu za nagłówek :)
Dla porównania poprzedni i obecny wygląd :


Jestem zadowolona ze zmiany i przede wszystkim z jakiegoś normalnego zdjęcia w nagłówku ,ha ha! A wy co myślicie? Może być kształt liścia ,czy lepszy byłby kleks? Ja dokonałam ciężkiego wyboru,ale jestem zadowolona. Już za chwilę zaczynamy czerwiec , mam kilka pomysłów na notki,więc postaram się ich dodać przyzwoicie dużo :) 
Dajcie znać jak Wam się podoba zmiana :) 

Komentarze

  1. Moim zdaniem Twój nowy nagłówek jest świetny ! Bardzo kreatywny , przyznam ,że w pierwszej chwili myślałem,że to zdjęcie liścia, ale po sekundzie zauważyłem na nim Ciebie ,aż na twarzy malował mi się uśmiech, bardzo twórcze!
    ( Pogratuluj chłopakowi, pomysłu ) :)
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie ^^ ! --> https://mogomofly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że pomysł się przyjął ,pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ten liść jest naprawdę cudowny. Dokonałaś świetnego wyboru. Co do Gimpa to łączę się w bólu, bo mi idzie to też bardzo opornie. I podobnie jak ty mam ten sam kompleks żeby robić wszystko samemu. W wolnej chwili zapraszam do siebie:
    https://vialurony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gimp to zło :P
      Cieszę się,że nagłówek przypadł do gustu ,pozdrawiam :)

      Usuń
  3. I'm BACK IN BLACK bitches!! :D
    Fajny ten nagłówek i nie ma jak gimp xD nie martw się też go nie ogarniam jeszcze ale już udało mi się coś w nim stworzyć. :) PS. meine bloge es ist nicht kaputt! xD
    http://riot-fm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny nagłówek, wygląda tak samo fajnie, jak poprzedni :)
    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie teraz wyglada :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdy komentarz i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nagłówek jest fany :) podoba mi się. Taki... ciepły, inny. Ale może dałaś byś jakiś napis jeszcze po bokach?? Nie martw się że ktoś Ci pomógł go zrobić :) ja jak skończę robić jakąś moją prace plastyczną to nie liczy się jak do tego doszedłem, żeby ją skończyć tylko liczy się efekt końcowy ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój syndrom "Zosi Samosi " w stosunku do czegoś ,co jest dla mnie dość osobiste czy sentymentalne. O napisie po boku pomyślę przy następnej zmianie,teraz niech już wszystko zostanie :) Cieszę się,że ogólnie nagłówek Ci się podoba :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…