Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

#80

Cześć!
Dziś kończę osiemnaście lat. Kilka osób pytało mnie już nawet jak to jest być dorosłym. Serio? Wiek to tylko liczba, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jedna osiemnastolatka będzie mniej dojrzała druga bardziej. Jedna ma większy bagaż doświadczeń druga mniejszy. Jedna ma spokojne ,bezproblemowe życie, druga ma sytuację bardzo skomplikowaną. Dorosłość nie zaczyna się od określonego wieku.To trzeba w sobie poczuć. Ktoś może mieć 25 lat i dopiero dojrzeć. Do wszystkiego,do prawdziwej przyjaźni,miłości,pracy,rodziny... Moje życie to ciągłe zmiany ,jestem ciągle rzucana na głęboką wodę,czasami sama w nią się zanurzam,ale mimo tego ,że nie potrafię dobrze pływać przyjmuję każdą daną sytuację i staram się z nią uporać. Czasami uciekam od problemów,niektóre rzeczywiście mnie przerastają,ale od tego mam bliskich ,aby postawili mnie do pionu. Jestem jeszcze bardzo młoda, a zachowuję się jak stara baba. Nie dogadam się z rówieśnikami ,bo to dla mnie prymitywne mieć 1000 znajomyc…

#79

Cześć !
Jak wiecie z ostatniego posta ,przeprowadziłam się do Holandii na bliżej nieokreślony czas. Wczoraj z rodzinką odwiedziliśmy miasteczko,w którym poprzednio mieszkaliśmy. Miasteczko bardzo kojarzy mi się z Oławą,z której pojechałam...Małe miasteczko , bardzo ładne i wszystko jest w pobliżu . Wczoraj zdecydowaliśmy się na spacer po małym Oisterwijk , nie wiem jakby to określić , to jest miejsce przypominające park na obrzeżach miasteczka Oisterwijk ,ale chyba jest tam jakiś ośrodek wczasowy albo coś....ale wszyscy mogą tam przyjść na spacer po wyznaczonej ścieżce niczym po szlaku w wałbrzyskich górach. Są też zbiorniki wodne, w których można się pochlapać ,dmuchana poduszka do skakania itp. Fajnie jest przyjechać tam i się zrelaksować. Pokaże Wam kilka zdjęć z tamtego miejsca i mam nadzieję,że w którymś kolejnym poście będę mogła pokazać Wam inne miejsca . :)





Mój szwagier postanowił wejść na drzewo ,aby zrobić zdjęcie mi i mojej siostrze...Generalnie cały dzień bawił się w fotog…

#78

Cześć!
Dziękuję wszystkim za dużą aktywność na moim blogu,on dosłownie dostaje dzięki Wam skrzydeł! Tak samo ostatnio ja. Dlatego przychodzę do Was z krótką informacją :) Pokrótce wspominałam tutaj o tym ,że przechodzę ostatnio ciężki czas, a to może odbić się na jakiś czas na jakości moich postów,o co ciągle staram się dbać w miarę możliwości. Otóż zmiany w moim życiu to nic nowego ,pół roku mieszkałam z bratem,a teraz mieszkam z siostrą tylko 1000 km od domu. Przyjechałam do Holandii kilka dni temu i jak na razie zapowiada się ,że nie wrócę do Polski . Szukam jakiejś stabilizacji ,po tym jak straciłam ostatnio grunt pod  nogami. Mimo,że nie jestem słaba to ostatnie dwa tygodnie były dla mnie koszmarne. Na szczęście szybko wszystko wraca do normy a ja dokańczam to,czego nie dokończyłam trzy lata temu,kiedy pierwszy raz mówiło się o mojej przeprowadzce tutaj. Wtedy zaczęłam szkołę,ale piętnastoletnia wtedy ja spanikowałam i wiele czynników złożyło się na mój powrót. To była...niby dob…

#77

Cześć!
Dziękuję wszystkim za wcześniejsze życzenia urodzinowe pod postem ze zdjęciami z urodzin :) Dzisiaj post tematyczny dotyczący mojej ...niby celowej ,niby spontanicznej decyzji jaką było przebicia pępka. Jeśli interesuje Was ten temat,lubicie piercing, same planujecie takie przekłucie to zapraszam do lektury , opowiem jak to wyglądało i wciąż wygląda u mnie .
Całe życie miałam tylko przebite uszy. Na osiemnastkę chciałam albo zrobić jakiś tatuaż,albo przebić którąś część ciała. Nos, pępek albo język. Ostatecznie język wyeliminowałam całkowicie , nad nosem ciągle miałam wątpliwości a najbardziej kręcił mnie pępek. No i miałam przebić go w tym roku ,tylko albo ograniczały mnie fundusze,albo to ,że nie chciałam iść sama. Koleżanka ,z którą się  poniekąd umawiałam na ten "zabieg kosmetyczny" zdecydowała się wcześniej i poszła sama. Ja się przeprowadziłam,no i troszkę możliwości się zmieniły. Jakiś czas temu zaczęły się zbierać "fundusze osiemnastkowe" ,więc posta…

#76

Cześć kochani!
Dziś kilka zdjęć z mojego przyjęcia urodzinowego :) Dużo nie będę się rozpisywać ,ponieważ ,co ja mogę powiedzieć o imprezie ? Była nas mała grupka,same najbliższe osoby. Dopiero tego dnia,okazało się,kto jest ze mną na zawsze ,a kto tylko wtedy kiedy jest dobrze. Od teraz jestem dorosłą osobą,która w końcu poukłada sobie życie. Trzymajcie kciuki za moje szczęście ,przyda mi się teraz dużo pozytywnej energii ! Przyjęcie było na prawdę pokręcone, były gorsze momenty,ale wybawiłam się z moimi najukochańszymi przyjaciółmi . Dziękuję Wam za wsparcie, za dwa podejścia z tortem ,a szczególnie Kacprowi,który poświęcił się i spał na podłodze :D




Pisałam Wam już poprzednio ,przechodzę teraz ciężką sytuację,ale mam nadzieję,że nie odbije się to na moim blogu. Za kilka dni pojawi się mam nadzieję dość ciekawy post :) 

#75

Cześć!
Wiem,że miał pojawić się teraz post o mojej imprezie,ale nie martwcie się w niedzielę będzie na pewno :) Dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam o czymś innym, na świeżo jeszcze w miarę pod wpływem emocji. Wczoraj o 18 we wrocławskiej galerii Renoma ,dokładnie w Empiku odbyło się spotkanie z dość popularnym youtuberem Gimperem. Nie jestem fanką,psychofanką i tak dalej. Wątpię,żeby ktoś czytający oglądał jego twórczość ,aczkolwiek na pewno go kojarzycie ,przynajmniej po tym jak wydał kilka kawałków ,a już szczególnie Bombsite A, który śpiewała moja koleżanka z poprzedniej klasy na kuchni i oczywiście nie wiedziała o czym śpiewa,a ja i moi koledzy mieliśmy z niej ubaw po pachy :D Generalnie, ja też bym nie wiedziała,o co chodzi ,ale tak się złożyło ,że polubiłam osobę Gimpera, czasami giercuję w jakieś gry, więc nie jestem aż taka zacofana w tym. Nie jestem wielbicielką youtube. Nie oglądam wszystkich aktualności od większych youtuberów,nigdy jakoś nie było to moim zajęciem,teraz od cza…

#74

Cześć!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją miejscowość ,w której obecnie mieszkam ,czyli Oławę. Jest to niewielka miejscowość znajdująca się niespełna 30 kilometrów od Wrocławia. Moim zdaniem to miasto jest małe ,ale urocze,tak samo jak holenderska miejscowość Oisterwijk ,gdzie mieszkała moja siostra zanim się przeprowadziła w zeszłym miesiącu na wioskę. Miasteczko na prawdę jest ładne, dużo bardziej zadbane niż moje rodzinne miasto Wałbrzych,no i jest tutaj znacznie inaczej. Duże miasto ,a małe miasto ...Nie wiem ,co dla mnie jest lepsze,mam sentyment do mojego rodzinnego miasta, będę tam często wracać i chodzić na spacery w góry. Po tylu latach mieszkania w większej miejscowości podoba mi się mieszkanie w małym miasteczku,wszędzie blisko i jest na prawdę przyjemnie. Jest parę miejsc ,w które lubię się wybrać ,no i nie zabiera mi to pół dnia tak jak tam. Ale czuję się trochę rozdarta między tymi dwoma miastami. Myślę,że z biegiem czasu będę chciała zacząć sobie wszystko od nowa w…

#73

Cześć!
Wczoraj pokazałam małą cząstkę centrum Wrocławia,dzisiaj pokażę Wam na świeżo zdjęcia z dzisiejszej wycieczki do ogrodu botanicznego również we Wrocławiu.


#72

Cześć!
Mamy połowę sierpnia ,za dwa tygodnie prawnie kończę 18 lat, a wczoraj odbyła się moja impreza osiemnastkowa ,o niej prawdopodobnie za kilka dni ,dzisiaj przychodzę do Was z małą relacją z mojej krótkiej wycieczki z przyjacielem po centrum Wrocławia.



#71

Cześć!
Jakiś czas temu na stronie megawear.pl była promocja -50% na każdy artykuł w sklepie. Skorzystałam z okazji i zamówiłam sobie koszulkę i skarpetki z emotikoną " :| ", Moja pierwsza paczka z koszulką "Mega spoko laska" przekonała mnie,że w sklepie artykuły są na prawdę dobrej jakości ,choć ceny niekoniecznie są niskie,ale przy promocji postanowiłam zrobić sobie prezent urodzinowy :)
Moja kolejna próba zdjęć w plenerze robionych mi ,odbyła się na brudnej i osikanej ścianie bloku. Epicki fail . Wyglądało to tak,że wyszłam z moim przyjacielem zrobić zdjęcia do tego posta,było już ciemno ,poszliśmy pod jakąś ścianę ,która pasowała kolorem do moich ciuchów,ludzie się na nas gapili jakby nigdy nie widzieli dziewczyny dziewczyny wypinającej dupę do aparatu :D Także jakkolwiek bym się starała ,zawsze do czegoś można się przyczepić . Zdjęcia produktów z megawear.pl :



Koszulka z emotką ":|"rozmiar M , na mnie akurat choć i tak była troszkę luźna, ale bałam si…

#70

Cześć !
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić kilka zdjęć z mojego rodzinnego miasta Wałbrzycha. Miasto jest dość duże,ja mieszkając w śródmieściu musiałam jechać 40 minut autobusem ,żeby zrobić zakupy w Tesco. Na pocztę musiałam iść prawie półgodziny ,a po przeprowadzce do innej dzielnicy najpierw musiałam jechać jechać jednym autobusem do śródmieścia i przesiadać się dalej , więc podróż zazwyczaj była jeszcze dłuższa choć nie zawsze,zależy dokąd chciałam się wybrać. Wałbrzych przede wszystkim kojarzy mi się z górami ,które są po prostu wszędzie - jestem wręcz tutaj nimi ogrodzona. Z Wałbrzycha jest całkiem niedaleko do kilku fajnych miejsc, np. Andrzejówka . Długi spacer w góry ,a wracając można zatrzymać się na pierogi. Piękne widoki gwarantowane, ale trzeba poświęcić na to dużo czasu ,nic w biegu. Taki spacer jest na prawdę ogromną przyjemnością, zwłaszcza jeśli idzie się z kimś,np. z grupką przyjaciół :) W tym poście nie pokażę Wam tamtejszych widoków,ostatni raz byłam tam dość dawno,…