05.10.2016

#89

Cześć!
Dzisiaj w mojej małej wiosce ,w której mieszkam jest czyściutkie niebo i aż przyjemnie usiąść na ogrodzie w promieniach słońca...Jednakże mamy tylko 14 stopni ,dlatego przy małym podmuchu wiatru przechodzą mnie ciarki. W moim pokoju co wieczór palą się świeczki na parapecie, leży też kubek z gorącą herbatą ,a ja wygrzewam się pod kołderką wisząc na telefonie i rozmawiając z moimi najbliższymi... A jak wy lubicie spędzać jesienne wieczory? :)
Uwaga ,uwaga! Nadszedł przełomowy moment na tym blogu, dokładnie 14-stego października minie rok od kiedy wróciłam do mojej pasji,jaką jest blogowanie. Minęło to niesamowicie szybko,zdałam sobie sprawę z tego wydarzenia,jakieś 5 minut temu ... :D Dlatego też postanowiłam W KOŃCU wziąć się za mini sesję do bloga,co kiedyś przychodziło mi dużo łatwiej,jednak po przerwie jaką miałam ja i aparat nie był dobrą kombinacją,jednak dziś mając chwilę czasu,bo do pracy idę dopiero na 18stą postanowiłam w końcu podjąć wyzwanie i stanąć twarzą twarz z moim wrogiem a zarazem sprzymierzeńcem ... Co z tego wyszło ?



No więc postanowiłam ,że zacznę od zdjęć czarno biały,czego przedsmak mogliście zobaczyć w poprzednim poście - czarno białe selfie ... Od czegoś trzeba zacząć,tak? Moim problemem było to,że nie wiedziałam,jak zachować się przed aparatem,a raczej telefonem. Zanim postanowię zainwestować w lepszy sprzęt zdjęcia będę robiła telefonem. Taki efekt jak widzicie uzyskałam dzięki aplikacji retrica ,a przerobiłam je w programach Picasa i Photoscape,standardowo od kilku lat jestem ich zwolenniczką. Są proste w obsłudze, nie używam tam Bóg wie czego,jedyne co to ucinam i ewentualnie poprawiam światła,a w photoscape zawsze je łączę ,lubię też robić tam gifs.


Do wykonania zdjęć zmobilizowało mnie też to,że poszukiwałam czegoś,co mogłabym ubrać do urzędu,a że niewiele tego wzięłam ze sobą z Polski to wykombinowałam coś z koszulką pożyczoną na wieczne nieoddanie od siostry i spodnie w najlepszym stanie ,które dostałam na 18 urodziny od cioci razem ze skórzaną ramoneską,której zdjęć nie zrobiłam,ale ta pogoda wymaga czegoś na wierzchu. Spodnie mają nieco wyższy stan ,dzięki czemu można było koszulkę wsadzić do spodni,co na zdjęciach wygląda fajnie,jednak w rzeczywistości...nie jest to wygodne ,prawdopodobnie spróbuję normalną wersję gdy będę jechać do urzędu.


Do zdjęć postanowiłam też zrobić coś z moimi włosami,grzywka na czole już nadaje się do podcięcia ,dlatego też spięłam ją i schowałam. Wypróbowałam lokówkę mojej siostry,w końcu mam okazję nauczyć się robić coś fajnego na włosach,bo przez ostatni okres zapuszczania włosów,nie było do tego odpowiedniej długości, moja druga próba walki z lokówką wyszła całkiem ok ,przynajmniej według mnie :)
Mam nadzieję,że pierwszy taki post się przyjmie, kolejny już w piątek ,tylko tym razem w jakimś konkretnym temacie. Dziękuję za wszystkie komentarze,wejścia i obserwacje ,zapraszam do dalszego odwiedzania ,mam nadzieję,że za kolejny rok blog będzie tylko lepszy.

Co myślicie na temat pierwszych zdjęć ? :) 

11 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia, gratuluję, że to już prawie rok :)
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam ! <3

      Usuń
  2. przesliczne zdjecia :) a wlosy wygladaja nieziemsko;)
    Ja jesienne wieczory uwielbiam spedzac spacerujac, lub w domku, pod kocykiem, z ciepla herbatka :))
    ps. dziekuje, ja tez obserwuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Ja na spacer na razie nie chętnie,czekam na paczkę z Polski z jesiennymi ciuchami :D

      Usuń
  3. przepiękne zdjęcia!! <3
    ja lubię w jesienne wieczory kocyk i kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię spedzać jesienne wieczory tak ja ty.
    Super post.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Rok to kupa czasu!
    Bardzo fanie zdjęcia, zachowujesz się naprawdę naturalnie przed obiektywem!

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze wyszłas profesionalnie na zdjęciach :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)