Przejdź do głównej zawartości

Snapchat of november

Cześć!
Cieszę się,że w końcu jest sobotni wieczór. Mogę spokojnie usiąść wieczorem i napisać ,co mi w duszy gra, na co przez ostatni tydzień nie miałam czasu przez ogrom pracy :) Na szczęście teraz mogę się troszkę zrelaksować i poświęcić w całości czemuś ,co lubię - czyli blogowi. Ostatnio wspominałam Wam,że będzie mnie mniej na blogu,otóż już znacie powód, mój powiedzmy urlop się skończył i teraz będę musiała jakoś godzić wszystko ze sobą. Praca uczy mnie szanowania i doceniania wolnego czasu,a także lepszego gospodarowania nim.
 Dziś krótki post,przedostatni z serii snapchat z miesiąca,kolejny post prawdopodobnie pojawi się już w grudniu ,matko kiedy to zleciało ! Jak mija Wam czas? Ja muszę znaleźć więcej czasu na zgubienie moich nadprogramowych kilogramów,haha! Mam nadzieję,że u Was sprawy mają się dobrze :)


|pogoda mega zmienna| udawana dieta | prawdziwa dieta
| hello kitty | kiedy zacina Ci się whatsapp | psy |

Co myślicie o nowym wyglądzie blogspota ? :|

Komentarze

  1. heh dieta taka juz jest zdradziecka :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam to uczucie z dietą haah :D
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląd bardzo mi się podoba! A rodzaj posta połączony z mix'ami świetny!
    MELA BLOG ¦

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny post :)
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. I really love Snapchat! :D
    Great blog! I'm following you! Follow back? ***
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely post! Maybe we could follow each other on GFC and instagram @djonovic_milica? If yes, follow me and I follow back as soon as I see it.
    Let me know with a comment on my Blog

    intonezzee.blogspot.com

    kisses

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetne <3

    Zapraszam! Jeśli ci się spodoba zaobserwuj, będzie mi bardzo miło :)
    gabrielle-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. oj mi na początku było ciężko pogodzić blogowanie z praca :P ale teraz jakoś daję radę, chociaż czasem faktycznie MOCNO się nie chce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troche i moze to jakos ogarne , a co do Twojego blogowania to dobrze Ci to wychodzi, a chwile lenistwa zawsze sie zdarzaja ;)

      Usuń
  9. Zazdroszczę Ci snapchata ! ;) niestety na mój telefon jest niedostępny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dieta sama w sobie jest ciężka do utrzymania, sam mam z nią czasami problemy bo jest bardzo wyczerpująca i czasami masz takie natchnienie, żeby wszystko rzucić i zjeść całą lodówkę i słodycze jakie posiadasz w domu ;P. Dobrze, że się nie poddajesz ze swoim blogiem i że ciągle go prowadzisz i znajdujesz dla niego czas, żeby coś dodać ^^ Trzymaj tak dalej ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…