Przejdź do głównej zawartości

zostałam bardzo popularną blogerką w moim kraju !

Cześć kochani!
Wcale nie,ten tytuł to jeden wielki bullshit ,ale obiecuję,że ten post Cię nie zawiedzie,proponuję przeczytać od A-Z i zastanowić się nad sensem tego wszystkiego ,co dziś napiszę.

Pozwólcie,że post który miałam napisać w sobotę o Andrzejkach pominiemy całkowicie. Powiedzmy sobie szczerze wśród 75 czytelników i tak nikt o tym nie pamięta,że takowy w ogóle miał się pojawić. Powiedzmy sobie również szczerze,że nikt z Was tego także do końca nie przeczyta. Przeczytasz początek,trochę z środka, końcówkę,tak aby złapać haczyk ,by móc dodać jakiś komentarz ,ale tak na prawdę to chyba nigdy nie zdarzyło Ci się,żeby przeczytać czyjkolwiek post od początku do końca. Stąd często blogerki ,łącznie ze mną zawsze zostawiają jakąś nawijkę na sam koniec,cobyście się mieli do czego odnieść.Jeśli wytrwałeś do tego momentu ,napisz mi w komentarzu "jestem" ,ciekawe ile z Was to zrobi. Jestem świadoma,że mój blog nie jest popularny,nie jest być może nawet interesujący ,ale na prawdę litości ,darujcie sobie tego "fajny post zapraszam do mnie" i wysilcie się i kiedykolwiek napiszcie ,co na prawdę myślicie,bo to cholernie wkurwia,kiedy publikuję kolejny komentarz bez żadnej wartościowej treści. Bardzo proszę,jeżeli nie interesuje Cię ,co mam do powiedzenia,to nie wchodź i nie pisz komentarza "ładny sweterek" ,kiedy post o czymś konkretnym i sensownym. Ja nie reklamuję ciuchów,to nie jest blog modowy tylko lifestylowe ,jeżeli Cię nie interesuje,to nie udawaj zainteresowania,tylko odłącz się od mojego kawałka internetu.


Nie karzę Ci czytać każdego mojego posta ,który dodam od początku do końca,od czasu do czasu taki komentarz mało na temat jak najbardziej jest w porządku. Ja też nie każdy post czytam z wielkim zaangażowaniem,ale na prawdę gdy już usiądę do waszych blogów, to staram się was wspierać w tym,co robicie,przecież to jest blogosfera, tak to powinno działać...EJ TERAZ ,ŻEBYŚ ZWRÓCIŁ NA MNIE UWAGĘ TO UŻYJĘ CAPSLOCKA,OK ?  No więc skoro już rzuciłeś tutaj wzrok to bardzo proszę pod tym postem o Waszą prawdziwą opinię,co myślicie na temat tego całego "follow 4 follow" , czy chociaż ten jeden post przeczytałeś cały ,bo staram się na prawdę streszczać i streścić w niedługim schemacie typowego posta,który nie odrzuci czytelnika zbyt dużą ilością literek. A, i cofnij się do środka posta ,bo tam jest haczyk,do którego też możesz się odnieść ,bo na pewno nie chce Ci się czytać całości. Może zaznaczę Ci kilka zdań następnym razem,niczym podpunkty w notatce na polskim ,do których ty się ustosunkujesz?

Dziękuję za każdy szczery komentarz,jaki kiedykolwiek otrzymałam,ponieważ to dla mnie wiele znaczy. Nie jest tak,że każdy komentarz działa mi na nerwy,absolutnie,nie wyciągnijcie przypadkiem pochopnych wniosków wyciągając moje zdania z kontekstu,stąd też lepiej jest czytać posty od początku do końca,a nie partiami,

Dziś stawiam na szczerość ,nie szperam w słowach. Post jest napisany pod wpływem emocji,zainspirowania i jest totalnie nie przemyślany,krótko co mi w duszy gra. 

Komentarze

  1. Czasem piszę np. fajny sweterek, ale bywa tak, że osoba generalnie nie napisała nic ciekawego. Czasem trudno się odnieść do 2 słów na krzyż.
    Co do follow for follow... Uważam, że nie jest to coś złego. Ja mam swoje kryterium takie... wchodzę do osób komentujących. A nie do każdego obserwowanego po kolei. Jeśli się z kimś ugadam na obs. To działa to w dwie strony i zazwyczaj skoro ktoś już obserwuje to również zagląda i komentuje.
    Muszę się właśnie pozbyć osób, które mnie nie interesują w obserwowanych oraz porzucone blogi. Mam ich niestety sporo i to bd trudne ;c
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie komentarze poprawiaja mi humor , wiem ze jest sens w tym , co robie dziekuje :)

      Usuń
  2. Ja na przykład jestem taką osobą, że jak już czytam jakiegoś posta robię to od początku do końca :) jeśli coś mnie nie zainteresuje lub nie wiem co napisać po prostu wychodzę. Wiele osób na moim blogu zostawia mi właśnie wyżej wspomniane komentarze: fajna bluzka, zapraszam do mnie, czasami nawet pisze mi że ładnie wyglądam a na zdjęciu to nie ja :D itd. Każdy ma prawo się reklamować - w porządku, może właśnie ktoś zaczyna i chce się wybić ale są jakieś granice Chryste Panie! Dziewczyny zachęćcie może treścią i przyciągnijcie czytelników?
    U mnie wygląda to tak, że przeglądam blogi które obserwuję jednak nie wszystkie posty czytam. Wchodzę w te które mnie interesują i mogę coś sensownego do tego wnieść :) aaa i uważam, że jak komentujesz to ta osoba na pewno znajdzie Twojego bloga nie potrzeba żadnych linków i innych ceregieli :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz , ja zawsze zostawiam na koncu link, w pewnym sensie jest to juz moj podpis haha i mysle,ze reklama w taki sposob jest w porzadku ,ale bez przegiecia ! Dziekuje za komemtarz to mnie motywuje , nie to co moja przyjaciolka pod spodem...;)

      Usuń
  3. KOKO DŻAMBO I DO PRZODU xDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LAJK NOŁ ADER JUR MAJ PERFEKT LAVER ŁI AR MENT TU BI TUGEDER
      NO ŁA NO ŁA NO ŁA

      Usuń
  4. Aha zapomniałam napisać że JESTEM!
    I follow4follow to buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuulshiiiiiiiiit . :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam sie z tematem twojego posta jednak mogłaś darować sobie przekleństwa :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze i masz racje,ale nie bede tego zmieniac ,pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Fajnie pozujesz <3 Z taka lekkością!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,dziekuje!:) Ale nie chcialabys zobaczyc jak to wyglada w rzeczywistosci haha :D

      Usuń
  7. -Jestem- ale mnie nie ma ;P. No cóż, Kasiu ja wszystkich twoich postów nie przeczytałem, bo zawsze zapominam xD albo po prostu mi się nie chcę ;p nie będę kłamać. A jak już wejdę na twojego bloga to próbuję się cofnąć o tyle postów ile mogę. Follow4Follow nigdy tego praktycznie nie używałem i nigdy tego nie robiłem. Ale jak dla mnie to po prostu to jest trochę taka zniewaga kogoś. Rozumiem można zostawić swojego linka pod komentarzem ale żeby namawiać kogoś, żeby Cię zafollował tylko dlatego żeby wynik wyświetleń i obserwatorów był większy... bo ktoś wejdzie na czyjegoś bloga tylko raz i przeczyta kilka linijek i koniec. Słuch o tej osobie potem przepadnie na zawsze. Blogowanie nie jest proste, do tego trzeba nieć głowę, tak samo jak z pisaniem książek. Jeżeli nie masz głowy do tego to może Ci się nie udać albo twoja książka nie będzie cieka. Ty Kasiu próbujesz i masz głowę do pisania ;) twoje słownictwo jest bardzo.. płynne i bogate, co sprawia, że czytelnik zostanie na dłużej i przeczyta co ty wyprodukowałaś.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…