Przejdź do głównej zawartości

new year new me ?

Cześć .
Mija drugi tydzień stycznia i cały ten czas Nowego Roku jestem chora,nie mam na nic siły,ale zebrałam się w sobie i przygotowuję tego oto posta... Od dłuższego czasu nie robiłam żadnych sensownych zdjęć na bloga, dziś nadszedł moment ,kiedy w końcu coś się pojawi.


Od dłuższego czasu myślałam nad pozbyciem się moich blond resztek włosów..Jednak nie chciałam ich męczyć farbą i myślałam o zapuszczeniu swoich naturalnych włosów. Jakiś miesiąc temu kupiłam farbę do włosów o jakimś brązowym odcieniu ,jednak nie mam pojęcia jak ,ale nie było w pudełku jednego z elementów farby,a że rachunek poszedł do śmieci ...tak więc zostałam nadal przy moim sianie na głowie. Wczoraj gdy ja leżałam zasmarkana w łóżku ,moja siostra i szwagier pojechali na zakupy i siostra przyjechała z farbą do włosów w kolorze "coconut crush" ,który możecie zobaczyć na zdjęciach .


Moje włosy są w opłakanym stanie,ponieważ nie podcinałam ich od co najmniej pół roku...Teraz jeszcze potraktowałam je farbą permanentną ,ale cóż nie ma tego złego ,co by na dobre nie wyszło ,ponieważ rzadko farbuję włosy a na dniach znajoma fryzjerka ma mi je podciąć mogę teraz je spokojnie zapuszczać. Bałam się przyciemnić włosy,ponieważ każdy brąz wychodzi u mnie niemal czarny ,a przy mojej bladej cerze wyglądam jak wampir,ale jeszcze niedawno oglądając zdjęcia z 2015 roku stwierdziłam,że pora przyciemnić włosy. Postanowiłam również pozbyć się grzywki z czoła i spinam ją teraz spinką dopóki nie odrośnie. Wydaje mi się ,że wracam do starego image'u ... :)

A Wy robicie jakieś zmiany na głowie w Nowym Roku ? 

Komentarze

  1. Od razu zauważyłam zmianę :D Wydaje mi się, że na lepsze :D Ślicznie wyglądasz.
    Bardzo dobrze napisany post :) Pozdrawiam.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ,ja musze sie przyzwyczaic teraz :)

      Usuń
  2. O kurde :O Ja akurat nie miałam tego, ze nowy rok i nowa ja heheh :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie Ci w tym kolorku ;) Twoja twarz wydaje się bardziej wyrazistsza ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciezko jest sie przyzwyczaic ,poza tym licze,ze ten kolor bedzie jasniejszy po kilku myciach ...ale bardzo dziekuje za mile slowa :*

      Usuń
  4. Ślicznie wyglądasz w takim kolorze włosów :) Moim zdaniem zmiana na bardzo duży +.

    Pozdrawiam.
    www.moda-eny.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tam uwielbiam taki wampirzy look *.* super!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kompleks jesli chodzi o moja bladosc :(

      Usuń
  6. Ja zafarbowalem wlosy tylko raz i zaluje xD. Tez sie balem na poczatku ale wyszlo jak wyszlo u musialem zapuszczas az mi nie odrosly bo farbowac znowu nie chcialem. W tym roku chce zapuscic gorna czesc wlosow i miec kucyka ^^ boki przyciete i tylko gora dluga... zobaqczymy jak to bedzie wygladac...

    OdpowiedzUsuń
  7. i wlasnie!! Twoje wlosy!! zapomnialem o nich powiedziec. Wiesz nawet fajnie wygladaja, pasuje Ci ten kolor i bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty je zafarbowales u mnie na niebiesko i potem rozjasniales do szkoly XD A dziekuje , ale ciagle licze ,ze zjasnieje a jak przylece do Ciebie to idziemy na solarium!

      Usuń
  8. Bardzo Ci pasuje ten kolor :)
    Ja tymczasowo nie planuję zmian w swoim wyglądzie :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie ci w tym kolorze :)
    http://princessgaba.blogspot.com/ zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też zamierzam zmienić włosy ;p I też wyjść z farbowanych. Powodzenia ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie Ci w tym kolorze.Ja kiedyś zafarbowałam na czerwono i nie polecam.
    Mój blog♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam już tyle różnych rzeczy na głowie...brakuje tylko do kolekcji dredów i ścięcia na łyso :D

      Usuń
  12. Śliczne zdjęcia. Przyjemnie się czyta, dodawaj posty częściej♥ Zapisuję do ulubionych:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na *KONKURS*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…