Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

all about my week in England

Cześć!
Pomału kończę Was męczyć postami z mojego pobytu w Anglii ,jest to krótkie podsumowanie całego tygodnia. Wiele opowiadałam już w poprzednich postach ... Każdy dzień tygodnia mieliśmy zaplanowany ,wykorzystaliśmy wspólny tydzień do granic możliwości. W poprzednich dwóch postach pokazałam Wam uroki dwóch angielskich miast,które miałam okazję zobaczyć - Londyn i Southend on sea. Jestem ogromnie szczęśliwa,że mogłam spędzić tydzień z moim najlepszym przyjacielem i jego rodziną,miałam okazję zwiedzić obcy kraj i dobrze się bawić. Na pewno zobaczymy się jeszcze nie jeden raz, czy to u mnie w Holandii czy u Kacpra w Anglii , a mam też nadzieję,że wspólnie uda nam się podbić Europę :D





Czytałam w komentarzach,że wiele z Was chciałoby zwiedzić Londyn , trzymam kciuki,że każdemu z Was się uda tak samo jak i mi . Teraz chciałabym ,żeby Kacprowi udało się zobaczyć Amsterdam :)


England part 2 - Southend on sea

Cześć !
Dziś drugi post z mojego tygodniowego pobytu w Anglii. Nie wiedziałam,że po powrocie będzie mi tak ciężko spojrzeć rzeczywistości w twarz,bo ten wyjazd był nie tylko wycieczką ,ale spędzeniem czasu z jedną z najbliższych mi osób i przemyśleniem codzienności. Jeden z wspólnych dni spędziliśmy w nadmorskiej miejscowości ,jak znajduje się w tytule. Miejsce jest niesamowicie urokliwe ,bardzo mi się tam podobało! Tak samo jak do Londynu dostaliśmy się tam pociągiem po około 40 minutach drogi,od stacji do Centrum i plaży było niedaleko ,kilka minut spaceru. Przy plaży było wesołe miasteczko,na prawdę spore i aż korciło ,żeby skorzystać ...Myślę,że następnym razem ,prawda Kacpi ? :)



Pogoda nam dopisała, pożyczyłam ciepłą kurtkę od mamy Kacpra ,ale na plaży chodząc przy wodzie i tak w pewnym momencie było aż za gorąco....Chodziliśmy po plaży ,zwiedzaliśmy centrum,zatrzymaliśmy się zwyczajowo na kawie w Costa i tak minął nam cały dzień. Byliśmy jeszcze w dwóch restauracjach na obiedzie…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…

my 10 covers inspiration

Cześć !
Jeśli czytasz mojego bloga, na pewno wiesz ,że interesuję się muzyką i chciałabym zacząć pracować nad moimi własnymi coverami. Chciałabym pokazać Wam kilka najlepszych wykonań nieżyjącej już młodej wokalistki Christiny Grimmie,której kibicowałam od lat...Nie mogę pogodzić się z jej śmiercią,bardzo chciałabym usłyszeć piosenki,które wyszły po jej śmierci w jej wykonaniu...W tym zestawieniu uwzględnie tylko covery Grimmie piosenek ,które znam i sama prawdopodobnie właśnie część z nich nagram osobiście .

1."Wrecking ball"



2. "Heart wants what it wants"


3."Stay"

4."Titanium"
5."It will rain" 

6."Rolling in the deep" 
7."Hurt" 



8."Everytime we touch "

9. "One time"

10. "Party in the USA" 

Dlaczego właśnie ona? Czuję z nią więź ,ponieważ zaczęłam oglądać jej filmiki jako dzieciak,kilka lat temu . Nie słuchałam żadnej jej osobiście wydanej piosenki ,mam zamiar to zrobić ,ale do tej por…

motivated

Cześć!
Kilka razy wspominałam na blogu o tym,że na moim kanale youtube znajduje się cover piosenki Honoraty Skarbek . Kilka dni temu przez przypadek wykasowałam nagranie z serwisu, nie mam pojęcia jak to zrobiłam...To jest najzabawniejsze! Dlatego stwierdziłam,że jest to sygnał prosto z niebios - rusz dupę i w końcu nagraj coś nowego ,haha. Taaak, zbieram się do nagrania czegokolwiek od co najmniej roku,a więc to chyba najwyższa pora. Na razie tylko chciałam zapowiedzieć,że pod koniec lutego pojawi się pierwsze video na moim kanale - jednakże nie będzie to cover, tylko pierwszy film,który będzie dla mnie pewnego rodzaju przełomem przed kamerą :) W tą sobotę wybieram się w odwiedziny do przyjaciela,który mieszka w Anglii i planuję nagrać pewnego rodzaju vlog z tego tygodniowego pobytu za granicą. Mam nadzieję ,że nie skończy się tylko na planach jak było z piosenką na święta, gdzie ostatecznie zabrakło mi odwagi do opublikowania czegokolwiek.


Jakiś czas temu poczułam się po prostu zmot…