Przejdź do głównej zawartości

England part 2 - Southend on sea

Cześć !
Dziś drugi post z mojego tygodniowego pobytu w Anglii. Nie wiedziałam,że po powrocie będzie mi tak ciężko spojrzeć rzeczywistości w twarz,bo ten wyjazd był nie tylko wycieczką ,ale spędzeniem czasu z jedną z najbliższych mi osób i przemyśleniem codzienności. Jeden z wspólnych dni spędziliśmy w nadmorskiej miejscowości ,jak znajduje się w tytule. Miejsce jest niesamowicie urokliwe ,bardzo mi się tam podobało! Tak samo jak do Londynu dostaliśmy się tam pociągiem po około 40 minutach drogi,od stacji do Centrum i plaży było niedaleko ,kilka minut spaceru. Przy plaży było wesołe miasteczko,na prawdę spore i aż korciło ,żeby skorzystać ...Myślę,że następnym razem ,prawda Kacpi ? :)



Pogoda nam dopisała, pożyczyłam ciepłą kurtkę od mamy Kacpra ,ale na plaży chodząc przy wodzie i tak w pewnym momencie było aż za gorąco....Chodziliśmy po plaży ,zwiedzaliśmy centrum,zatrzymaliśmy się zwyczajowo na kawie w Costa i tak minął nam cały dzień. Byliśmy jeszcze w dwóch restauracjach na obiedzie i deserze,ale ja nie byłam głodna ,gdy napchałam się pączkami na mieście i kawą,haha! Jeśli ktoś będzie w Anglii w najbliższym czasie mogę polecić desery w "Creams" ,bardzo fajne miejsce, wystrój dyskotekowy ,fantastyczne desery i przyjazna atmosfera :)



Mam nadzieję,że zwiedzę jeszcze wiele świetnych miejsc w równie dobrym towarzystwie :) Dzięki Kacpi za świetnie spędzony czas ♥
Gdzie wybieracie się na wakacje ? :)

Komentarze

  1. Aaa plaża ;) To musiała być piękna wycieczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia :) Zazdroszczę takiego wyjazdu :)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, widać, że dobrze się bawiłaś :D
    http://photos-are-memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo ,dobra zabawa to podstawa :)

      Usuń
  4. Zawsze chciałam zwiedzić Anglię, a na wakacje prawdopodobnie wybieram się do Holandii
    dose-of-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszlym roku zwiedzilam Amsterdam, warto zobaczyc :-)

      Usuń
  5. Kocham morze <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/souvre-internationale-kosmetyki-nowej.html

    OdpowiedzUsuń
  6. I follow the blog.
    I'll wait.
    Dblogu.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…