Przejdź do głównej zawartości

my own routine

Cześć !
Przeważnie posty "my day/night routine" powstają na youtube w postaci video,ja pokusiłam się o stworzenie czegoś takiego w formie pisemnej na blogu. A więc co w moim życiu pojawia się niemal codziennie i poprawia moje samopoczucie, bądź jest moją nieodzowną częścią życia nawet jeśli dana czynność /rzecz nie występuje na co dzień ? To zdanie brzmi dziwnie,ale ostatnio mam problemy ze składaniem poprawnych zdań,haha! Zapraszam do krótkiej lektury :)


♥delikatny makijaż ♥długi gorący prysznic ♥opalanie ♥spacery ♥


♥kawa z mlekiem ♥owsianka z owocami ♥czekolada ♥


♥podróże ♥wycieczki ♥spotkania ze znajomymi ♥
♥rozmowy na skype ♥czas z bliskimi ♥moja kochana psinka ♥


Jak śpiewała Sylwia Grzeszczak - "cieszmy się z małych rzeczy" ,poprawiajmy humor sobie oraz osobom bliskim drobnymi gestami ,świat od razu jest piękniejszy! :)

Komentarze

  1. Mmm jaka kawa. Na wyjazdach zawsze musze wypić kawę. A ostatnio mam zwyczaj przywożenia sobie pamiątek w postaci kubków xD
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zostawilam w moim rodzinnym domu wielka kolekcje kubkow ! Tez mam do nich slabosc, a szczegolnie brakuje mi mojego kubka , ktory dostalam od kolezanki taki z pokrywka specjalnie do kawy...Musze go przywiezc przy najblizszej okazji :) A dzien bez kawy to u mnie dzien stracony!

      Usuń
  2. O tak małe rzeczy cieszą najbardziej! <3 Bo jak to mówią "Jeśli nie będziemy dostrzegać i cieszyć się z małych rzeczy, to nigdy nie będą nas cieszyć te większe" czy jakoś tak :*

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna by tutaj przytoczyc wiele cytatow , ale dokladnie tak jest!
      Pozdrawiam rowniez ;*

      Usuń
  3. Bardzo lubię takie posty! Masz rację, powinniśmy cieszyć się z małych rzeczy, doceniać je i potrafić dostrzec ile sprawiają nam przyjemności i jak poprawiają nasze samopoczucie. Gdyby tak każdy miał wypisać na kartce drobnostki które przynoszą mu radość nagle okazałoby się że jest tego cała strona :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ,ze post Ci sie spodobal!Na nojej liscie takich malych szcesc jest duzo wiecej, ale uznalam ,ze post tej dlugosci mnie satysfakcjonuje i jakos tak wyszlo...:-)
      Pozdrawiam i dziekuje za komentarz :*

      Usuń
  4. Uwielbiam kawę, w każdej postaci!!! :-)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja tez ja uwielbiam! <3
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Bardzo fajnie wyszedł post, oglądam je na yt i ciekawa odmiana w formie pisemnej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ,ze Ci sie podoba ! :-)

      Usuń
  6. Ojejku <3 Superrr

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/z-czym-wiaze-sie-bycie-blogeremblogerka.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno na blogu robiłam wieczorną rutynę! Moja różni się trochę od twojej ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że tak się złożyło ! Każdy jest inny,więc nie dziwne,że są różnice :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ta kawa wygląda bardzo smacznie! Ja jeszcze nigdy nie piłam z takimi "wzorami" :D Pięknie razem wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I była pyszna rzeczywiscie :-) musisz kiedys sprobowac !
      Ludzie, dajcie zyc ile jeszcze razy to uslysze / przeczytam.. my nie jestesmy razem :D

      Usuń
  9. Great routine dear! I love it. :)

    http://lifella2.blogspot.com/ I'm following you on GFC, please follow back. :)♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz przeuroczy uśmiech! :D A ta kawa wygląda genialnie!♥

    Buziaczki! xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje , jeszcze jakis czas temu prawie sie nie usmiechalam , teraz widze to po starych zdjeciacj ,ze to byl raczej grymas niz usmiech haha :D A kawa jest super , musze sie nauczyc robic wzorki w domu :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Widać że jesteś szczęśliwa ;) kawka wygląda pysznie ;D
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie tak, fajnie ze to widac nawet po zdjeciach :) Tak, ta kawa to rozkosz ....<3
      Pozdrawiam rowniez! :)

      Usuń
  12. Ohh aż mi się zachciało takiej kawy :)
    Pozdrawiam cieplutko
    http://just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja bym tez sie jeszcze napila :-)
      Pozdrawiam rowniez !

      Usuń
  13. Nie lubię kawy ale takiej bym się napiła :D U mnie niemal codziennie pojawia się czekolada i zdecydowanie poprawia mi ona samopoczucie ^^
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie dawno tez nie lubilam kawy , teraz nie wyobrazam sobie jej nie pic :D

      Usuń
  14. Kurcze, jakoś mi tak szkoda, że nie mogę już owsianki z owocami zaliczyć do tych dobrych rzeczy w my day routine... Zauważyłam od pewnego czasu, że zwyczajnie mi nie sprzyja i musiałam odstawić. Ale zamieniłam płatki owsiane jaglanymi i jest równie pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co ty? Ale ci wspolczuje! Owsianka jest super , dobrze ze znalazlas zastepnik, ja jem owsianke praktycznie codziennie na sniadanie od chyba pol roku i nie moge sie nia najesc :D

      Usuń
  15. Ciekawy pomysł, aby stworzyć taki post ;). Zgadzam się, cieszmy się z małych rzeczy. Pozdrawiam! /Klaudia
    Byłoby miło gdybyś zajrzała NASZ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ,ze post sie przyjal :') Zagladam od czasu do czasu na waszego bloga gdy przegladam wszystkie obserwowane :-)
      Pozdrawiam :*

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥ / Thanks for all comments ♥
Nie przyjmuję więcej nominacji do LBA :) / I don't accept nominations to LBA :)

Popularne posty z tego bloga

thanks for 10 k views

Cześć!
Nowy Rok zaczął się na prawdę produktywnie jeśli chodzi o moje życie. Mam nadzieję,że tak jak jest teraz już zostanie i utrzyma się taka dobra passa i będzie już tylko lepiej. Dawno nie wchodziłam w żadne statystyki blogowe,ponieważ wydawało mi się,że aktywność na moim blogu spadła wraz z moim mniejszym zaangażowaniem w czytanie Waszych blogów,do czego miałam wrócić zaraz gdy wróciłam z Polski,jednakże to był tak aktywny czas,że nie dało się tego nadrobić. Święta, Sylwester...Dopiero teraz jest spokój ,harmonia i czas na to ,aby nadrobić zaległości. Odpoczynek od tego w dalszym ciągu tylko mi sprzyjał ,ponieważ mam głowę pełną pomysłów na posty i myślę,że jest to najlepsze,co mogłam zrobić ,ponieważ pisanie na siłę wcale nie jest fajne.

Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za okrągłą dziesiątkę jeśli chodzi o statystyki! Co prawda,na blogspocie ostatnio jest problem z tym,że nasze własne wyświetlenia również się wliczają,przez co za każdym razem gdy wchodzę na bloga,aby…

dieta, obsesja i zaburzenia odżywiania

Cześć .
Jak widać po tytule ,dziś opowiem Wam o tym,z czym boryka się większość nastolatek w moim wieku ,a także starsze dziewczyny,które są już dojrzałymi kobietami. Czemu akurat piszę o tym? Bo sama też wpadłam w sidła błędnego koła zwanego właśnie zaburzeniami odżywiania. Już jakiś czas temu chciałam stworzyć taki post ,ale dopiero dziś czuję się z tym na siłach. 
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku ,mniej więcej od kiedy przeprowadziłam się ze swojego rodzinnego miasta. Ważyłam wtedy 52 kg przy wzroście prawie 170 cm. Moje BMI było wtedy na granicy pomiędzy dobrą wagą a niedowagą. Zawsze narzekałam ,jaka to ja jestem gruba,że CHCIAŁABYM SCHUDNĄĆ ...Zaczęłam ćwiczyć w domu ,aby poprawić co nieco swoją sylwetkę. No i tak codziennie się rozciągałam,robiłam brzuszki i inne dziwne rzeczy ,które w gruncie rzeczy ani nie poprawiły mojej sylwetki ani nastawienia,bo to,że nie widzę żadnej różnicy dobijało mnie jeszcze bardziej.  Dużym błędem była zła dieta,która wyglądała tak,że rano jadła…

London trip

Cześć!
Ostatnio wspominałam ,że wybieram się na tydzień do Anglii w odwiedziny do przyjaciele i jego rodziców ,otóż wróciłam w sobotę około południa ...Tydzień temu odwiedziliśmy we czwórkę Londyn ,co było jednym z moich marzeń i jestem ogromnie szczęśliwa ,że udało mi się zobaczyć to miejsce w tak wyjątkowym towarzystwie i że nadarzyła się w ogóle taka możliwość. Miejsce jest na prawdę urokliwe ,zwiedziliśmy typowo to ,co każdy powinien zobaczyć ,czyli London Eye ,Big Ben ,pałac i tym podobne. Pojechaliśmy tam pociągiem ,zabraliśmy ze sobą prowiant i spędziliśmy tam cały dzień od rana do wieczora. Praktycznie wszędzie dostaliśmy się piechotą z punktu do punktu.wracając do stacji kolejowej jechaliśmy metrem i to by było na tyle jeśli chodzi o przemieszczanie. 


Trafiła nam się niesamowicie dobra pogoda, co było bardzo nietypowe ,jak się domyślacie... W trakcie pobytu u Kacpra spędzaliśmy czas tak,aby jak najbardziej się sobą nacieszyć i nie marnować czasu . Byliśmy dwa razy na basenie,…